Nie obraź się, ale to nie jest Arrancar: - Arrancary nie mają bankaia, - nie mają całej maski (tylko kawałek), - ubierają się na biało, - ich zanpakutou nie mają tej bardziej 'ludzkiej' formy, - nie wyglądają jak Ichigo na bankaiu.
Co innego gdyby to był Vizard. Wtedy to ma jak najbardziej sens (no, może poza ostatnim). To tyle jeśli chodzi o stronę merytoryczną.
Pod względem artystycznym podoba mi się. Fajnie wyszedł dół szaty. Trochę za bardzo jak u Ichigo, ale co tam.
Oj Kitsune, napewno nie można tej postaci nazwać arrancarem. Co najwyżej może to być vaizard. Pozatym widze tu zapożyczenia od Ichigo(dolna część ubrania oraz miecz). Wilcza część hybrydy wyszła ekstra(szacunek ) ale te łucki troche skiepściłaś. Ogólnie praca bardzo mi się spodobała. Trzymaj tak dalej
wilczek ładny fakt Ale ten Vif ci zrobił wykład ale ja się nie znam więc skomentuje co innego. Najpierw krytyka, komplementy potem. Jak na kobietę ma za szeroką klatkę piersiową (nie, nie chodzi mi o cycki, ty juz wiesz o czym mówie ), ramiona ok, glowa ok...dłonie za duże czy tak ma być (może te demoniczne mają takie być? O.o), no i nogi (jesli ona stoi) to za krótkie i to mnie najbardziej zraziło. Bo to, że ta klatka szeroka to rozumiem, bo za dużo chlopców się rysowało Pomimo tych otobłędów rysunek mi się podoba. widac, że się starałaś i chciałaś by było perfekcyjnie. Długo nad tym pracowałaś? Fajniutkie cienie, nawet po zeskanowaniu wciąż jest dobry efekt. To coś wokół miecza wygląda fajnie XD podoba mi się sierść wilczka, ale szkoda, że ona ma czarne włosy bo taka smętna kolorystyka Mogłoby być bardziej ekstrawagancko Mam nadzieję, że cie nie zgnębiłam bo juz wiecej sie nie odezwe
--
"Where is the moment we needed the most You kick up the leaves and the magic is lost.."
Jak nie oglądasz Bleacha, to może i szczegóły, ale to naprawdę jest różnica. Zresztą i tak już jest poprawione (inna sprawa, że Shinigami to też nie jest...).
We want to know what love means to you!
Get your creative juices flowing and design a movie poster for "Paper Heart" that focuses on the theme "What Does Love Mean to Me?".
A horror photography art challenge to inspire the darker side of your creativity. This is a fun community project, not a contest, so its open to absolutely everyone regardless of dA status or skill/experience level. Click through to find out how you can join in...
When it comes to community spirit, `Rushy is a shining example. From participating in devmeets, to providing positive encouragement to other artists, `Rushy can always be found demonstrating what it really takes to be a true deviant. It's without any hesitation that we are delighted to award the Deviousness Award for July 2009 to `RushyRead More
Devious Comments
Comments
--
--
Listen to my voice calling you out of the darkness.
--
avatar done by =merki-the-vampire only for ME, bitches. >__<
- Arrancary nie mają bankaia,
- nie mają całej maski (tylko kawałek),
- ubierają się na biało,
- ich zanpakutou nie mają tej bardziej 'ludzkiej' formy,
- nie wyglądają jak Ichigo na bankaiu.
Co innego gdyby to był Vizard. Wtedy to ma jak najbardziej sens (no, może poza ostatnim).
To tyle jeśli chodzi o stronę merytoryczną.
Pod względem artystycznym podoba mi się. Fajnie wyszedł dół szaty. Trochę za bardzo jak u Ichigo, ale co tam.
--
~~ NEMO PERVENIT QUI NON LEGITIME CERTAVERIT ~~
Jak na kobietę ma za szeroką klatkę piersiową (nie, nie chodzi mi o cycki, ty juz wiesz o czym mówie
--
"Where is the moment we needed the most
You kick up the leaves and the magic is lost.."
--
"Where is the moment we needed the most
You kick up the leaves and the magic is lost.."
--
"Where is the moment we needed the most
You kick up the leaves and the magic is lost.."
--
"Where is the moment we needed the most
You kick up the leaves and the magic is lost.."
Previous Page123Next Page